GDY CZŁOWIEK UMIERA, NIE POZOSTAJE PO NIM NA TEJ ZIEMI NIC OPRÓCZ DOBRA, KTÓRE UCZYNIŁ INNYM - JAN KIEPURA

W służbie społeczeństwu

Życie powinno się spożytkować najlepiej jak się da,
aby nabrało wartości poprzez to, co dobrego wniosło do świata


Na początku lat dziewięćdziesiątych mój ojciec Jerzy Janoszka założył stowarzyszenie „Klub Ludzi Życzliwych”, które niosło pomoc najbardziej potrzebującym. Był inicjatorem wielu akcji dobroczynnych na rzecz ubogich w Polsce. Wspólnie z polską Policją organizował „Wielkie Konwoje Radości” – transporty darów dla dzieci z domów dziecka i rodzin będących w potrzebie. Został odznaczony Krzyżem Zasługi, przyznanym przez Prezydenta kraju za 20-letnią działalność charytatywną. W 1998 roku odebrał statuetkę programu TVP „Zwyczajni Niezwyczajni”.


Jako mały chłopiec nauczyłem się, że pomoc drugiemu człowiekowi nie jest niczym nadzwyczajnym.
Jest obowiązkiem każdego z nas.